Operator 594

Krzysztof Puwalski, pseudonim Puwal to tytułowy “Operator 594” (https://www.taniaksiazka.pl/operator-594-krzysztof-puwalski-p-1387422.html). To historia zawodowego żołnierza, który spędził m.in. 12 lat w zawodowej jednostce GROM. O czym to świadczy, wie na pewno każdy, a przynajmniej ten, kto sięga po tę lekturę. Książka jest opowieścią o trudach codzienności, o niełatwym losie zawodowego żołnierza oraz o tym, co może go spotkać podczas pełnienia poszczególnych misji.

Operator to pojęcie nieformalne w odniesieniu do żołnierzy poszczególnych formacji w policji czy wojsku. Pojęcie to przywędrowało do Polski prawdopodobnie ze Stanów Zjednoczonych, gdzie tak zaczęto nazywać żołnierzy narodowych sił zbrojnych, m.in. w zawodowej jednostce Delta, która jest odpowiednikiem polskiego GROM. Krzysztof Puwalski posługuje się zatem takim synonimem, jak również oznaczeniem cyfrowym, które było do niego przypisane podczas pełnienia służby wojskowej.

Operator 594 – determinacja i cel

Krzysztof Puwalski to człowiek, dla którego w życiu liczyło się, aby poświęcić się temu, co słuszne. Słuszne zatem było postawić wiele spraw, aby móc realizować życiowe marzenie. Była nim służba, którą autor traktuje nie tylko jako cel zawodowy, ale również, a może przede wszystkim, jako przygodę, również realizację pewnych założonych sobie celów. To determinacja i upór, który charakteryzuje tylko silnych mężczyzn.

W książce Puwalski porusza ogólną tematykę związaną z wypełnianiem misji, do których on był przyzwyczajony, a które dla czytelników wydają się być w pewnym stopniu nieosiągalne. To w końcu jednostki, w których mogą być tylko wybrani i autor jest jedną z takich osób.

Misja Afganistan

W książce czytelnik poznaje nie tylko ogólny profil głównego bohatera, ale również bierze udział w różnych misjach: w Iraku czy Afganistanie. Podczas takich misji operatorzy z poświęceniem i narażeniem własnego życia ratowali zakładników, neutralizowali terrorystów czy zabezpieczali dane placówki czy miejsca strategiczne. Za każdym razem widmo śmierci czaiło się gdzieś za rogiem, ale dzięki ogromnemu doświadczeniu, wiedzy i wyszkoleniu technicznemu, udało się takie misje wykonywać bez strat.

Część z misji, co może być nie lada gratką dla czytelników, opatrzone były do tej pory klauzulą tajne, a więc czytelnik ma świadomość, że bierze udział w czymś naprawdę dużym. Może być to zatem inspiracja, nie tylko do tego, aby stać się kimś pokroju operatora 594, ale przede wszystkim, aby w życiu znaleźć siłę i przez codzienność przejść z pewną historią. Każdy cel jest ważny i każdy kreuje inną osobowość.

Ludzie freepik - pl.freepik.com

Czytaj dalej »